Dokładnie w chwili, gdy z papierosa spadł popiół, Zeke spróbował obrócić się na pięcie i uciec. Jednak jego ruchy były sztywne i niezdarne. Widać było, że facet nie miał formy i od lat nie ćwiczył.
Andrew zaśmiał się chłodno i pstryknięciem palców posłał w jego stronę złotą igłę.
Zeke wydał z siebie mrożący krew w żyłach wrzask, gdy igła wbiła się w jego piętę, jakby całkowicie przecięła mu ścięgn






