"Oczywiście, tak właśnie należy postąpić" – odparł Diego, śmiejąc się serdecznie.
Eric mógł jedynie pokręcić głową. To nie tak, że Hopkinsowie byli bezkręgowcami; po prostu sama obecność Andrew była przytłaczająca.
W świecie sztuk walki ludzie nie kłaniali się tytułom ani słodkim słówkom; kłaniali się sile. Co więcej, przy tak bezpośrednim, wręcz bezczelnym sposobie okazywania siły przez Andrew,






