Franklin syknął z jadem. "Ależ ja poważnie zlekceważyłem tę przeklętą sukę, Victorię! Przez te wszystkie lata czaiłem się w cieniu, podczas gdy ona zdawała się wieść spokojne życie. Kto by pomyślał, że stała się jeszcze bardziej okrutna i niebezpieczna niż wcześniej…"
Dodał: "Ten jej ruch był jak wyrwanie nam dywanu spod nóg. Zdołała wepchnąć ciebie, mnie i Joego prosto w oko cyklonu w tym samym c






