Z dwoma chłodnymi parsknięciami z lasu wyłoniła się grupa ludzi. Na ich czele stał ten sam zaspany starzec co wcześniej. Całkowicie porzucił swój dawny kruchy wizerunek, wyglądając teraz na pełnego wigoru i czujnego.
Obok starca stały dwie inne osoby. Jedna miała arogancki wyraz twarzy, a na jedwabnej opasce owiniętej wokół jej czoła widniał napis "McDaniel".
"Jestem Callum McDaniel, trzeci syn r






