W ułamku sekundy Andrew trzymał Calluma w żelaznym uścisku.
Callum zdołał jednak szybko zareagować, tupnął w ziemię i wyskoczył w górę, a jego noga zatoczyła łuk, wymierzając brutalne kopnięcie w głowę Andrew.
Mimo to twarz Andrew nawet nie drgnęła. Zablokował łokciem, odbijając cios, a następnie uderzył otwartą dłonią w ramię Calluma.
Wszystko działo się tak szybko, że Henry i święty sztuk walki






