Wyszliśmy przez frontowe drzwi i ruszyliśmy ścieżką na tyły domu. Nasze bose stopy ledwie wydawały dźwięk, gdy szliśmy po trawie. Z każdym krokiem czułam lekkie uderzenie mocy od Ziemi. Próbowałam wysłać impuls mocy z powrotem, ale ten powrócił do mnie.
Głos Gai wślizgnął się do mojego umysłu. *Drobny podarunek dla ciebie w tym błogosławionym dniu. Niech twe życie będzie pełne miłości, maleńka.*






