„Ojej!” Alec uniknął mojego ciosu. Chwycił mój nadgarstek z siłą, kopnął drzwiami, zamykając je, i przycisnął mnie do nich. Jego ciało przylegało do mojego. Zdradziło mnie to, bo iskry wywołały fale przyjemności w moim wnętrzu. „To nie było miłe.” Jego usta muskały moje.
„Pieprzyć cię.” Wyszeptałam.
„Hmm, moja przyjemność.” Poczułam, jak jego penis twardnieje.
Z całych sił odepchnęłam go od sie






