-„Nie dała mi powodu do zazdrości” – powiedział Alec po chwili.
-„Czyli byłoby ci okej, gdyby jakiś przypadkowy facet tu przyszedł i ją przytulił?” – dopytywała Emmy.
-„Gdyby jakiś przypadkowy facet spróbował jej dotknąć, pewnie by go uderzyła w krtań” – odparł Alec, nawet się nad tym nie zastanawiając. Emmy z niechęcią musiała się z tym zgodzić.
-„Nieważne. Pewnego dnia jedno z was będzie zazdros






