Chłopaki poszli za mną z sypialni do siłowni. Tylko jeden człowiek byłby w stanie sobie ze mną poradzić w tej chwili. Nawet nie musiałem prosić Colta o walkę. Zdjął koszulę, a reszta chłopaków nas otoczyła.
Moja twarz była już zakrwawiona, ale potrzebowałem poczuć ból. Colt nie traktował mnie ulgowo i ja też go nie oszczędzałem. Walczyliśmy ze wszystkimi naszymi frustracjami, całym gniewem i pocz






