– Cholera, jesteś dobry! – Lars sięgnął przez stół i przybił piątkę z Jasperem.
– Cóż mogę powiedzieć! – Jasper wyglądał na zadowolonego z siebie, zanim się napił.
– Więc co się dzieje? – zapytał Jace ściszonym głosem.
– No właśnie, nic nie słyszeliśmy przez ostatni tydzień – dodał Lars.
– Jeszcze nic. Mamy kilka rzeczy w toku, ale nic nie zostało zgłoszone – powiedział Alec. Jego ręka wciąż gładz






