Rozmowa między Ranią a Eli trwała dłużej, niż oczekiwano, dlatego gdy Eiten wrócił z Bellą, która zajadała się czekoladą, wciąż nie mogli wejść do środka.
– Ale moja mama tam jest... – powiedziała Bella, mrugając niewinnie oczami do Eitena, jakby Królewska Gamma zachowywał się niedorzecznie. – Chcę zobaczyć moją mamę.
– Ale twoja mama prowadzi teraz poważną rozmowę z królową. – Eiten próbował wytł






