Rania przygryzła wargi, zdejmując bieliznę. Jej serce waliło jak młot pod intensywnym spojrzeniem Maximusa.
Wpatrywał się w nią, nie mrugając, a gdy Rania uniosła głowę, by na niego spojrzeć, ich oczy się spotkały i poczuła, jak w gruncie rzeczy łagodna jest jego dusza.
Zebrała całą potrzebną odwagę i weszła do wody, naga.
Miała rację, woda sięgała jej do piersi; jej długie włosy były mokre i użył






