Zgodnie z przewidywaniami, Lucianowi niezwykle trudno było szukać matki w tej watasze, ponieważ nie było go tu od blisko dwóch dekad. Wszystko uległo zmianie. Wszystko było tak inne.
– Popytałem tu i ówdzie, ale nikt nie słyszał o kobiecie imieniem Meita – powiedział Cam, podchodząc do Luciana. Wyglądał na bardzo skruszonego, że nie może przekazać mu wieści, których tamten oczekiwał.
– W porządku.






