– Przepraszam, nie powinnam była tak zareagować... – powiedziała Eli cichym głosem, czując ogromne zażenowanie i strach. Uklękła przed Ranią. – Przesadziłam i bardzo przepraszam – dodała ze skruchą.
Jednak wciąż dziwna wydawała jej się myśl, że ta dwójka mogła tak ze sobą żartować. Nigdy nie widziała, by mężczyzna i kobieta żartowali w sposób, w jaki robili to królowa i Królewska Gamma. Kiedy mężc






