Maximus wciąż pamiętał powód, dla którego Rania przestała podawać mu truciznę. Miała kilka buteleczek, ale wszystkie wciąż były pełne.
Był to jedyny dowód potwierdzający słowa Rani i Maximus w to wierzył.
Teraz, gdy wszystko minęło, przypomniał sobie, co powiedział w sali tronowej; chciał mieć co do tego pewność.
– Czy to prawda? – zapytał ponownie Maximus, delikatnie gładząc ją po policzku. – Wie






