„Co to jest?” Maximus zmarszczył brwi, widząc małą dziewczynkę w ramionach Ranii, zwiniętą wygodnie przy jej piersi i śpiącą.
„Ona nie jest rzeczą, Max. To Bella” – skarciła go lekko Rania za jego pytanie. „Bądź cicho, obudzisz ją” – ostrzegła go.
Bella spała spokojnie przy Ranii po tym, jak ta opowiedziała jej kilka bajek. Wcześniej Eiten wpadł do niej w pośpiechu i poprosił Ranię, by przez chwil






