Rozdział Sto Siedemnasty
•SCARLETT•
Podróż do szkoły minęła w ciszy, napięcie z poranka wciąż wisiało w powietrzu. Alexander ścisnął moją dłoń, zanim wysiadłam z samochodu, a w jego oczach malował się niepokój. "Napisz, jeśli będziesz czegoś potrzebować," powiedział cicho.
"Napiszę," obiecałam, obdarzając go drobnym uśmiechem, zanim wysiadłam. Patrzyłam, jak odjeżdża, czując ukłucie tęsknoty za k






