168(2)
Niech to szlag, walcz o mnie!
Ale on tego nie robi.
A z każdą mijającą sekundą moje serce rozpada się trochę bardziej.
Czuję się taka głupia. Głupia, że tak łatwo mu uległam.
Muszę po prostu znaleźć Chloe i Jaya, żeby móc się stąd wynieść.
Trzymam głowę spuszczoną, unikając ciekawskich spojrzeń gości i modląc się, abym nie wpadła na moich rodziców. Boże, ostatnią rzeczą, jakiej teraz potrze






