168(1)
SLOANE
– Wyjaśnić? Co dokładnie chcesz wyjaśnić? Porzucenie mnie w chwili, gdy wyznałam ci swoje uczucia? Wystawienie mnie na randce, o którą prosiłeś mnie od tygodni?
– Sloane, przepraszam. – Czekam, aż będzie kontynuował, ale on tego nie robi. Czerwona mgła przysłania mi wzrok i z trudem powstrzymuję się przed samozapłonem.
Wpatruję się w niego, szybko mrugając, pragnąc, aby łzy przestały






