ELARA
Znowu biegłam korytarzem, ledwo widząc, ale w pełni świadoma bestii tuż za mną. Dotarłam do kotłowni i szarpnęłam za klamkę, ale tym razem drzwi były zamknięte. Ogarnęła mnie panika, próbowałam raz za razem, ale nie chciały ustąpić. Odwróciłam się i zobaczyłam bestię stojącą nade mną z uniesionymi pazurami, gotową do ciosu!
Gwałtownie wciągnęłam powietrze i obudziłam się w łóżku, niemal nie






