Krwawiłam za tę watahę. Pozwoliłam się bić i jestem teraz ranna tylko po to, by zapewnić im bezpieczeństwo. Czy przynajmniej teraz przestaną się mnie bać? Patrzę na ich twarze. Wszyscy są przerażeni. Czy mi zaufają? Czy będą mnie słuchać? Czy pójdą za mną? Udało nam się opuścić cele, ale utknęliśmy w tunelu prowadzącym na zewnątrz. Nie możemy tu zostać, u wejścia do więzienia, czekając, aż zaataku






