POV Cassia
— Kocham cię — mówi.
— Ja ciebie też.
Patrzę na groby mojej rodziny; ich nagrobki, teraz gdy słońce już zaszło, są niewiele wyraźniejsze od cieni. Spoczywają pod ogromnym dębem, który jest domem dla wiewiórek, królików i wszelkiego rodzaju ptactwa. To urocze miejsce, pełne życia i światła. Wiem, że za moimi plecami stoi nasz dom, odbudowany i pełen blasku oraz życia. Wiem, że nasze dzie






