Perspektywa Cassii
[Szesnaście lat później]
To dzień błękitnego ptaka – tak nazwałby dzisiejszy dzień Papa. Jest słonecznie, niebo jest czyste, a temperatura niezwykle przyjemna, całe osiem stopni Celsjusza. W Vermont. Pod koniec grudnia. Dzieciaki to uwielbiają. Cała ósemka jest na zewnątrz, bawiąc się w śniegu. Gareth i Rowan obiecali zabrać je na łowienie ryb pod lodem, gdy tylko trafi się kilk






