Kyson usiadł na środku dużego salonu po tym, jak położył Serafinę do snu, a wszyscy zebrani wiedzieli, co wydarzyło się w tamtym pokoju, ze względu na duży ślad po ugryzieniu, z którym wyszedł.
– Szybko poszło – zażartowała Zelia, a Kyson wywrócił oczami, podczas gdy czekali na przybycie Masona.
Mężczyzna stawił się wcześniej, niż przypuszczali.
– Alistair, Drake, co jest... – Mason urwał, gdy spo






