Seraphina spojrzała na swoje odbicie, uśmiechając się do kobiety, która odwzajemniała jej spojrzenie.
Jej włosy były upięte w niedbały kok, a kilka kosmyków opadało na szyję i boki twarzy.
Poczuła ukłucie déjà vu, widząc swoją rodzinę i przyjaciół, a także kilku nowych członków, których nie było tu poprzednim razem.
Ostatnim razem, gdy tak ją szykowano, odbywało się to z okazji ceremonii Luny, a d






