Evelina
Chwyciłam kieliszek szampana i opróżniłam go jednym, mało damulskim haustem. Kelner zmaterializował się u mojego boku, oferując dolewkę. Przyjęłam ją z wdzięcznym uśmiechem.
– Chce się pani pić, panno Thorne? – Głęboki głos Alarica przeciął przestrzeń nad stołem.
Spojrzałam mu prosto w oczy. – Po prostu rozkoszuję się wybornym szampanem, panie Sterling.
Elowen przytuliła się do niego jeszc






