Evelina
Kierowca otworzył drzwi, Alaric wysiadł pierwszy, a następnie wyciągnął rękę, by mi pomóc. Zawaham się, zanim ją przyjęłam, starając się zignorować ciepło, które rozlało się po moim ramieniu pod wpływem jego dotyku.
Na zewnątrz powietrze pachniało wodą z rzeki i wilgotną ziemią. Mężczyzna w garniturze, o szpakowatych włosach, podszedł do nas od strony zaparkowanego SUV-a, a towarzyszyła mu






