Evelina
Stałam przed lustrem, ledwie poznając kobietę, która odwzajemniała moje spojrzenie. Sukienka w odcieniu nocnego nieba opinała każdą krągłość mojego ciała, a jej jedwabisty materiał łapał światło za każdym razem, gdy się obracałam. Głęboki dekolt odsłaniał dokładnie tyle, by wyglądać odważnie, ale nie przekraczać granicy niestosowności, z kolei rozcięcie oferowało kuszący przebłysk nogi prz






