Evelina
Cofnęłam się nieco, mając nadzieję, że mnie nie zauważy, ale moją uwagę przykuł Alaric. Stał z Elowen, a jego dłoń ledwo muskała dół jej pleców, gdy podeszła do nich Helena.
Nawet z tej odległości widziałam wyćwiczony uśmiech Heleny, gdy musnęła policzek Alarica w powitalnym pocałunku, a potem zwróciła się do Elowen z przesadną serdecznością.
— Pewnie wspólnie planują przejęcie władzy nad






