Alaric
Sen nie przychodził łatwo. Byłem zbyt świadomy jej obecności obok mnie. Ciepło jej ciała znajdowało się zaledwie o centymetry. Cichy dźwięk jej oddechu. Delikatny zapach jej szamponu na poduszce.
Wierciłem się, próbując znaleźć wygodną pozycję. Poprawiałem kołdrę. Obracałem poduszkę na chłodną stronę.
Nic nie pomagało.
Obok mnie Evelina poruszyła się. Jej oddech się zmienił, nie był już głę






