Narracja trzecioosobowa
Agnes osiągnęła już zadowalający poziom – praca jej nóg była czysta, obroty stabilne, a rytm jej wilczego oddechu współgrał z muzyką – ale dla Ofelii z Watahy Silvercrest to wciąż nie wystarczało.
– Pięć dni – powiedziała Ofelia; jej ton był spokojny, lecz przepełniony precyzją Alfy. – Masz tylko pięć dni, by doprowadzić ten taniec do perfekcji. Jeśli nie będzie olśniewał o






