Punkt widzenia Ophelii
Nocny chaos – zszokowane spojrzenia, szeptane plotki, małe burze wywołane przez wpisy kolegów z klasy na społecznościowych forach ich stad – nic z tego nie miało znaczenia, gdy w końcu przedstawiłam Sterlinga przewodniczącej klasy, do której po cichu chował urazę od kilku dni.
Nie kazałam mu się zatrzymywać przy ludziach, których ledwo pamiętałam.
Zamiast tego, splotłam swoj






