Trzecioosobowy punkt widzenia
Następnego dnia w południe Ofelia podniosła się z ciepłego łóżka; słońce wpadało przez okna legowiska, a ona poczuła nagły przypływ determinacji: nie można było zmarnować całego weekendu na wylegiwanie się. Strząsnęła z siebie apatię wilczego szczenięcia, które zbyt długo zwlekało w swoim legowisku.
Ona i Sterling postanowili wspólnie powłóczyć się po targach i ulicac






