Punkt widzenia Rowan
Spojrzałam na Penelope ze spokojem.
Nawet mnie nie dotknęła, a cofnęła się, jakby zobaczyła ducha, drżąc, gdy wyszeptała: "Siostro, proszę, nie patrz tak na mnie. Przerażasz mnie."
Dłoń Tristana nagle pchnęła mnie mocno.
"Co próbujesz zrobić Penelope?" – warknął.
Zachwiałam się pod wpływem siły uderzenia, moja kontuzjowana noga zachybotała się pode mną, aż uderzyłam w barierkę






