Punkt widzenia Rowan
Nie powinnam być zaskoczona widokiem Tristana Ashbourne'a na stacji.
Ale byłam.
Stał tam jak cień z mojej przeszłości, a jego oczy płonęły z wściekłości. Jego obecność owijała się wokół mnie jak zimny wąż.
Znieruchomiałam.
"Tak późno w nocy... dokąd właściwie planowałaś pojechać, Rowan?" Jego głos był niski, śmiertelnie spokojny.
Nie odpowiedziałam. Chciałam tylko uciec. "Puść






