Trzecioosobowy punkt widzenia
Drzwi otwarły się z hukiem.
Alfa Percival wpadł do środka, już krzycząc. "Tristanie Ashbourne, wstawaj natychmiast! Dlaczego, do cholery, jednostronnie zerwałeś–"
Słowa uwięzły mu w gardle.
Na środku ogromnego łóżka Tristana leżała Rowan.
Blada, zamroczona, z kończynami splątanymi w jedwabnej pościeli, mrugała powiekami na przyćmione poranne światło, wyraźnie wyrwana






