Z perspektywy Sterlinga
W stadzie Eclipse panował chaos, ale dni Ophelii upływały ostatnio... o wiele zbyt beztrosko.
Powrót Cassandry na kontynent był w zasadzie przynętą, mającą na celu wyciągnięcie mojej przeznaczonej z nory.
Przestała siedzieć w domu. Wracała coraz później.
A ja – Alfa stada Bloodstone, który kiedyś uważał, że biuro i dom niczym się nie różnią – w końcu nie mogłem już usiedzie






