W Posiadłości Ravenscroftów.
Julian Ravenscroft stał w milczeniu przed sięgającym od podłogi do sufitu oknem, trzymając w ręku gruby stos dokumentów.
Baron, jego zawsze wydajny asystent Beta, pracował przez całą noc, by zagłębić się w przeszłość Rowan. Każdy zapis. Każda kartoteka. Każdy sekret.
Julian przeczytał to wszystko.
Wyraz jego twarzy był ponury.
Każde słowo na kartce było jak ostrze. Dwa






