Choć Percival był do tego nastawiony niechętnie, w odpowiedzi skinął zdawkowo głową.
Gdy Genevieve skończyła wydawać polecenia, opuściła szpitalną salę razem z Penelope.
W drzwiach natknęły się na dziekan Eloise Hawthorne, która posłała im przyjazny uśmiech.
Genevieve grzecznie odwzajemniła uśmiech, a jej ton był łagodny, lecz uprzejmy. – Dziekan Eloise, co za miła niespodzianka.
Eloise odpowiedzi






