ZARETH.
Oślepiła mnie furia. Pragnienie, by rozerwać dziewczynę, która zaatakowała to, co należało do mnie, zawładnęło moim ciałem, i zaatakowałem. Kolejny wściekły warkot rozdarł ciszę korytarza, gdy brutalnie ją chwyciłem i cisnąłem przez całą długość przejścia. Uderzyła w przeciwległą ścianę z satysfakcjonującym chrzęstem. Zakrzyknęła z bólu, podczas gdy Serephine wrzasnęła, ale nie obchodziło






