ELOWEN.
Warknięcie sprawiło, że gwałtownie otworzyłam oczy, by zobaczyć Zaretha klęczącego obok mnie na jedno kolano. Jego oczy płonęły czerwienią, kły miał wysunięte i gapił się na mnie z taką wściekłością i głodem, że poczułam, jak całe moje ciało drży ze strachu.
Co się działo?
Zajęło mi kilka chwil, by zdać sobie sprawę, że jest noc; musiałam zasnąć, nawet o tym nie wiedząc. Żołądek mnie ścisk






