ELOWEN.
Jest tak spokojnie…
Nie ma bólu…
Czy to już koniec?
Łagodna bryza muska mnie delikatnie, niczym kojący dotyk matki.
Mogłabym zostać tutaj na zawsze…
Moje myśli są puste, ale czuję, jakbym o czymś powinna pamiętać… o czymś ważnym…
Co to takiego?
Ciepło słońca ogrzewa moją skórę, cichy szelest trawy pode mną jest tak kojący, że chcę po prostu zasnąć, ale niestety nie jest mi to dane.






