Perspektywa Astraei
Wojownicy z watahy Alfy Varkasa nadbiegli i podnieśli Talię. Krzyczała i błagała o litość, ale Varkas obserwował ją z kamienną twarzą, gdy ją wyprowadzali. Kaeth podszedł do mnie i przyciągnął do piersi, zamykając w ciasnym uścisku. Oparł głowę na mojej i zamknął oczy. Poprzez naszą więź godową czułam jego ulgę.
– Zabierzmy cię stąd – wymruczał.
Pocałowałam go tylko w pierś i s






