POV Vespery
„Będę tutaj. Proszę, podpisz kontrakt. Odbiorę go rano” – powiedział Alfa Varkas z płonącym spojrzeniem, zakładając mi pasmo włosów za ucho.
Jego intymne gesty wprawiały mnie w osłupienie. Dlaczego chciał mnie, skoro mógł mieć każdą inną kobietę na tym świecie? Byłam Luną tylko z nazwy, szukałam separacji od mojego Alfy i nie miałam nawet własnej watahy. Jaki cel przyświecał mu w prosz






