POV Blythe
Pół godziny później mężczyźni wciąż pili i głośno rozmawiali przy kolacji. Jerrick obserwował ich jak jastrząb. W końcu nie wytrzymał i poprosił ich o wyjście, ponieważ zamykaliśmy. Wiedziałam, że chce nam również zapłacić na osobności. Mężczyźni rzucali przekleństwa w jego stronę, wychodząc, ale Jerrick stał niewzruszony z ramionami skrzyżowanymi na piersi, odprowadzając ich wzrokiem.






