POV Blythe
– Cześć! – wydyszałam. Astraea była olśniewająca. Przez dłuższą chwilę wpatrywałam się w nią, nie mrugając. – Jestem Blythe.
Podeszła do mnie z tym swoim uroczym uśmiechem. – Wiem! I nie mogę się doczekać, aż zostaniemy przyjaciółkami. Razem z Luminą wymyśliłyśmy już tyle rzeczy, które możemy wspólnie robić.
Tym razem nie mogłam powstrzymać uśmiechu. – Chętnie – odparłam, czując, jak na






