POV Vespery
Byłam zaskoczona. „Bal? Z jakiej okazji?” zapytałam, wodząc wzrokiem między bratem a siostrą. On milczał, ale jego spojrzenie ani na chwilę nie oderwało się ode mnie.
Katarina splotła swoje ramię z moim i zaćwierkała: „Na twoją cześć”. Pociągnęła mnie za sobą w stronę korytarza.
Zacisnęłam usta, zanim zdążyły mi opaść z wrażenia. „Dlaczego mielibyście to robić?” zapytałam cichym głosem






