Z perspektywy Avery
Nie sądziłam, że stać mnie na jeszcze cięższą pracę, ale obraz Dierdri uśmiechającej się do mnie złośliwie zza pleców Gideona był niezwykle motywujący. Nastawiałam budzik na wczesną godzinę i późno robiłam obchody, sprawdzając każdy budynek stada, każdy obszar, w którym hierarchia stada świadczyła usługi dla społeczności.
Wychwyciłam kilka błędów, zanim stały się prawdziwymi p






