Tilda udała, że nie wie, o czym myśli Edwin, a jej uśmiech wciąż był promienny. – To dobrze. Wcześniej panna Cress robiła tyle zamieszania z właścicielem Bisney Entertainment, ale o małżeństwie nie było wcale mowy. Dość mocno mnie to niepokoiło. Okazuje się, że wcale nie spotykała się z właścicielem Bisney Entertainment, ale z Rayem.
– Ray był kiedyś niezłym playboyem, ale odkąd jest z panną Cress






