Dopiero wtedy lekarz powiedział: „To rzeczywiście była młoda dziewczyna. Wyglądała na szesnaście, siedemnaście lat. Kiedy do mnie przyszła i powiedziała, że chce usunąć rogówkę, przeraziłem się. Ciągle ją namawiałem, żeby nie robiła nic głupiego. Wyglądała na taką przejętą i wciąż powtarzała, że chce kogoś uratować.
„Sam pan wie, że nieważne, jak bardzo my, lekarze, chcemy ratować ludzi, nie możem






